· 5 min czytania
EP, EK i EU: jak czytać wskaźniki na świadectwie
Trzy skróty, które najczęściej budzą pytania. Tłumaczymy prostym językiem, co oznacza każdy z nich i który jest najważniejszy.
W skrócie
EU to energia potrzebna samemu budynkowi, EK to energia, którą trzeba faktycznie dostarczyć z uwzględnieniem sprawności instalacji, a EP to nieodnawialna energia pierwotna, która pokazuje wpływ na środowisko. Im niższe wartości, tym lepiej.
Na pierwszej stronie świadectwa znajdziesz kilka wskaźników podanych w kWh/(m²·rok). Każdy opisuje zapotrzebowanie na energię z innej perspektywy.
EU: energia użytkowa
Wskaźnik EU mówi, ile energii potrzebuje sam budynek, żeby utrzymać komfortową temperaturę i zapewnić ciepłą wodę. Zależy głównie od izolacji ścian, okien i dachu, nie od rodzaju ogrzewania.
EK: energia końcowa
EK uwzględnia sprawność instalacji: kotła, pompy ciepła, rur i grzejników. To ilość energii, którą faktycznie trzeba dostarczyć do budynku, więc najlepiej oddaje przyszłe rachunki.
EP: nieodnawialna energia pierwotna
EP pokazuje obciążenie środowiska: uwzględnia, z jakiego źródła pochodzi energia. Budynek ogrzewany węglem wypadnie tu znacznie gorzej niż taki sam budynek z pompą ciepła i fotowoltaiką.
To właśnie wskaźnik EP porównuje się z wymaganiami przepisów dla nowych budynków.